Akcję Stare Babice bez nienawiści i pogardy poparło wielu mieszkańców. Jak wynika z danych przedstawionych przez Uniwersytet SWPS, co czwarta osoba korzystająca z internetu padła ofiarą hejtera, a 11% internautów przyznaje, że zdarza im się hejtować „w sieci” Warto pamiętać, że hejterska treść jest następnie przez wiele osób udostępniana, a każda negatywna wiadomość czy reakcja wpływa na nas silniej, niż elementy pozytywne. Nic więc dziwnego, że hejt tak mocno nas dotyka. Marta Klimowicz, socjolożka i badaczka internetu twierdzi, że hejt to szczególnie domena zakompleksionych jednostek, pozwalająca  im zaistnieć i uzyskać aprobatę innych [na podstawie raportu „Ch@mowo”].

Wójt Krzysztof Turek zapytany o hejt stwierdził:  “W pracy samorządowej spotykamy się z nim coraz częściej. Doskonałym przykładem są zbliżające się wybory samorządowe, które już teraz uruchomiły falę narzekania i problemów, z których niektóre dziwnym trafem pojawiają się cyklicznie co 4 lata i po wyborach już ich nie ma… „Hejt” zabija demokracje, a często nawet „zastępuje” prawdziwą i bardzo pożądaną debatę merytoryczną. To bardzo niekorzystne dla nas wszystkich”

TRWA AKCJA „STOP HEJT”

Ksiądz Prałat Grzegorz Kozicki wyjaśnił, iż  „postawa człowieka, który często mówi nieprawdę, dając nieprawdziwe świadectwo o swoim bliźnim, jest grzechem. Internet jest potrzebny i trudno sobie wyobrazić w dzisiejszych czasach funkcjonowanie bez niego, ale ten środek informacji i komunikacji ma człowiekowi pomóc żyć i funkcjonować, a nie siać agresję i nienawiść wobec siebie. W hejtowaniu jest także występowanie przeciwko piątemu przykazaniu Bożemu. Osoba poddawana hejtowaniu często żyje w stresie, popada w depresję, obniża się jej poczucie wartości, a co gorsze, u niektórych osób słabszych psychicznie, zdarzają się próby samobójcze.”

Niestety są też patologiczni hejterzy, dla których żadne argumenty i autorytety się nie liczą. Wrogie zachowania, akty cyber-przemocy i nękania psychicznego piętnowane są zarówno w skali wartości katolickich, honoru i tradycji nordowych, jak i ostro potępiane przez władze Unii Europejskiej oraz kręgi liberalne. Wydawałoby się, że przy takim konsensusie w piętnowaniu tej patologii, nie znajdą się degeneraci wykorzystujący „hejt”. A jednak są i zatruwają innym życie.  Każdy z nas napotyka pełne nienawiści, pogardy czy złości działania w Internecie. Żeby nie szukać daleko, wystarczy zajrzeć na „Forum mieszkańców Starych Babic” na Facebooku. Hejt może być skierowany zarówno wobec konkretnej osoby, jak i przedstawicieli danego narodu, płci, osób o innym światopoglądzie, niż ten reprezentowany przez hejtera, wyznawców danej religii czy grupy politycznej, a nawet znajomych osoby hejtującej.

TRWA AKCJA „STOP HEJT”

Dziękujemy za poparcie i wszystkie wiadomości. Do akcji “STOP HEJT” przyłączają się kolejne autorytety, których poglądy będą przedstawiane w kolejnych wydaniach.